Bezpieczna więź – jak ją rozpoznać i co się dzieje, gdy jej brakuje?

Opublikowano: 2025-10-19

Bezpieczna więź – jak ją rozpoznać i co się dzieje, gdy jej brakuje?

Każde dziecko rodzi się z potrzebą bycia blisko. To pragnienie nie znika, gdy rośnie – zmienia tylko swoją formę. W pierwszych miesiącach życia przybiera postać spojrzenia, płaczu, wyciągniętej rączki. W późniejszych latach wyraża się w potrzebie zrozumienia, wsparcia i obecności. To właśnie więź – delikatna, ale potężna sieć emocji, która spaja dziecko z rodzicem.

Czym jest bezpieczna więź?

Teoria przywiązania, stworzona przez Johna Bowlby’ego i rozwinięta przez Mary Ainsworth, pokazuje, że sposób, w jaki rodzic reaguje na potrzeby dziecka, kształtuje w nim wzorzec relacji. Dziecko, które doświadcza czułości, reakcji na swój płacz i zrozumienia, buduje tzw. więź bezpieczną. Wie, że może ufać, że świat odpowiada. Z takim doświadczeniem dorasta w poczuciu, że jest ważne i warte miłości.

Jak rozpoznać bezpieczną więź?

Dziecko o bezpiecznej więzi swobodnie eksploruje świat – wraca do rodzica po wsparcie, ale potrafi też odejść, by poznawać nowe rzeczy. Szuka bliskości w chwilach niepokoju i szybko się uspokaja, gdy rodzic reaguje. Ufa, że dorosły jest dostępny – fizycznie i emocjonalnie. Ta równowaga między potrzebą zależności a pragnieniem samodzielności to najlepszy znak, że więź jest zdrowa.

Gdy więzi brakuje...

Nie zawsze jednak dzieci dorastają w poczuciu bezpieczeństwa. Czasem rodzic jest emocjonalnie niedostępny, zbyt zajęty, przeciążony. Wtedy pojawiają się inne wzorce przywiązania – lękowe, unikowe lub zdezorganizowane. Dziecko może być czujne, nadwrażliwe, wycofane lub zagubione. W dorosłości objawia się to trudnością w zaufaniu, potrzebą kontroli lub lękiem przed odrzuceniem. Brak więzi to nie koniec – ale sygnał, że warto zacząć budować ją na nowo.

Więź można odbudować

Choć pierwsze lata życia mają ogromne znaczenie, nigdy nie jest za późno, by tworzyć bezpieczną więź. Rodzice, którzy uczą się słuchać, rozmawiać i dostrzegać emocje, mogą naprawić relacje. Wystarczy autentyczna obecność i gotowość, by być bliżej – nie doskonale, ale prawdziwie. To właśnie z tej gotowości rodzi się zaufanie, które daje dziecku siłę i spokój.

Anna Rychter – psychoterapeutka z Katowic, prowadzi psychoterapię indywidualną dzieci, młodzieży i dorosłych. Wspiera rodziców w odbudowie i pielęgnowaniu więzi emocjonalnej z dzieckiem, pomagając zrozumieć źródła trudności w relacjach. Prowadzi konsultacje rodzicielskie oraz wsparcie rodzica, łącząc empatię z wiedzą psychologiczną. Psychoterapia Katowice – przestrzeń dla bliskości, zrozumienia i zmiany.

Kategorie

© Przestrzeń | created by YT