Dlaczego bliskość to nie rozpieszczanie – o bezpiecznym przywiązaniu dziecka

Opublikowano: 2025-10-05

Dlaczego bliskość to nie rozpieszczanie – o bezpiecznym przywiązaniu dziecka

Czy można przytulać dziecko zbyt często? Czy zbyt dużo uwagi sprawi, że stanie się „rozpuszczone”? To pytania, które słyszy wielu rodziców – i które często rodzą niepotrzebny lęk. Tymczasem to właśnie bliskość, czułość i emocjonalna dostępność rodzica budują w dziecku poczucie bezpieczeństwa. A bezpieczeństwo nie jest rozpieszczeniem. Jest fundamentem zdrowego rozwoju.

Bliskość jako język bezpieczeństwa

Dziecko, które doświadcza uważnej obecności rodzica, uczy się, że świat jest przewidywalny, a ludzie są godni zaufania. Gdy ktoś reaguje na jego płacz, potrzeby, uśmiech – mózg dziecka zapisuje: „jestem ważny, jestem bezpieczny”. To nie osłabia, lecz wzmacnia. Dzięki temu maluch z czasem zaczyna samodzielnie eksplorować świat, bo wie, że zawsze może wrócić do swojej bezpiecznej bazy – rodzica.

Skąd bierze się mit o „rozpieszczaniu”?

Wielu dorosłych wyniosło z domu przekonanie, że bliskość to słabość. Że dziecko trzeba hartować, nie nosić za dużo, nie reagować na płacz. Jednak badania nad teorią przywiązania, zapoczątkowaną przez Johna Bowlby’ego i rozwijaną przez Mary Ainsworth, pokazują coś przeciwnego. Dziecko, które ma zaspokojoną potrzebę bliskości, staje się bardziej samodzielne, odważne i ciekawe świata.

Bezpieczna więź – klucz do samodzielności

Paradoksalnie to właśnie rodzice, którzy nie boją się okazywać czułości, wychowują dzieci samodzielne. Bo samodzielność nie wynika z braku pomocy, ale z wewnętrznego spokoju i pewności, że świat jest miejscem, w którym można ufać. W świecie, w którym często gubi się czas i uwagę, bliskość jest jednym z najcenniejszych darów, jakie możemy dać swojemu dziecku.

Na koniec…

Nie można „rozpieścić” dziecka miłością. Można jedynie nauczyć je, że miłość jest bezpieczna. I że zawsze ma dokąd wrócić.

Anna Rychter – psychoterapeutka wspierająca dzieci, młodzież i dorosłych. Pomaga rodzicom zrozumieć emocje i potrzeby dziecka, by budować relacje oparte na zaufaniu i bliskości. Prowadzi konsultacje rodzicielskie oraz psychoterapię indywidualną. W swojej pracy towarzyszy rodzinom w drodze do większego spokoju, więzi i akceptacji.

Kategorie

© Przestrzeń | created by YT